<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Masonierek &#187; Para-Nauka</title>
	<atom:link href="http://www.blog.mason.org.pl/category/paranauka/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blog.mason.org.pl</link>
	<description>Blog by A.Mason</description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Jan 2012 20:37:29 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Szachowy Lem</title>
		<link>http://www.blog.mason.org.pl/2012.01.23/477/amason_szachowy-lem</link>
		<comments>http://www.blog.mason.org.pl/2012.01.23/477/amason_szachowy-lem#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2012 20:37:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>A.Mason</dc:creator>
				<category><![CDATA[Para-Nauka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mason.org.pl/?p=477</guid>
		<description><![CDATA[Stanisław Lem w&#160;eseju &#34;Sztuczny rozum&#34; wszedł był w&#160;temat szachów, komputerów i&#160;ich sztucznej inteligencji w&#160;jednym: Deep Blue sprawić mógł wrażenie na ludzkim przeciwniku, że &#34;błyska w&#160;nim&#34;, tj. w&#160;maszynie, iskra inteligencji, ponieważ &#34;widział dalej&#34; aniżeli ów przeciwnik, to jest, był zdolny do przewidzenia tego, jakie pole dendrytowe w&#160;możliwych ramach reguł szachowych tai przyszłość. To istotne &#8211; ten [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stanisław Lem w&nbsp;eseju &quot;Sztuczny rozum&quot; wszedł był w&nbsp;temat szachów, komputerów i&nbsp;ich sztucznej inteligencji w&nbsp;jednym:</p>
<blockquote><p>Deep Blue sprawić mógł wrażenie na ludzkim przeciwniku, że &quot;błyska w&nbsp;nim&quot;, tj. w&nbsp;maszynie, iskra inteligencji, ponieważ &quot;widział dalej&quot; aniżeli ów przeciwnik, to jest, był zdolny do przewidzenia tego, jakie pole dendrytowe w&nbsp;możliwych ramach reguł szachowych tai przyszłość. To istotne &ndash; ten zwrot ku przyszłym możliwościom &ndash; jest jedną ze składowych inteligencji, ale także może być tylko objawem czysto bezrozumowego instynktu [...] Jasne, że tego rodzaju celowość Deep Blue  (wbudowaną przez programistów) mieć musiał, boż inaczej nie grałby po to i&nbsp;tak, by dać Kasparowowi mata.</p>
</blockquote>
<p>Zastanawia mnie ciekawostka &ndash; Kasparow według Lema mógł zobaczyć przebłysk inteligencji u&nbsp;Deep Blue. Czy wynikałoby zatem, że gdyby przed owym komputerem postawić jakiegoś, bez obrazy, głąba kapuścianego, to ta sama maszyna nagle okazałaby się bardziej inteligentną, a&nbsp;może w&nbsp;ogóle okazałaby się inteligentną sztucznością?</p>
<p>Z&nbsp;drugiej strony najprostszym mechanizmem oceny inteligencji byłoby sprawdzenie, czy maszyna jest w&nbsp;stanie się znudzić czymś (oczywiście bez implementacji takiej opcji przez programistów). W&nbsp;przypadku Deep Blue, komputer powinien by odmówić wtedy gry.</p>
<p>Przy okazji można by bardzo łatwo wtedy sprawdzić płeć owej maszyny; jeśliby ta na pytanie, dlaczego nie chce dalej grać, odpowiedziała &quot;bo tak&quot;, sprawa byłaby jasna, mielibyśmy do czynienia inteligencją sztuczną o&nbsp;płci niemęskiej.</p>
<p>&nbsp;</p>
<img src="http://www.blog.mason.org.pl/?ak_action=api_record_view&id=477&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mason.org.pl/2012.01.23/477/amason_szachowy-lem/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dowód, że podróże w czasie są możliwe?</title>
		<link>http://www.blog.mason.org.pl/2008.09.19/126/amason_dowod-ze-podroze-w-czasie-sa-mozliwe</link>
		<comments>http://www.blog.mason.org.pl/2008.09.19/126/amason_dowod-ze-podroze-w-czasie-sa-mozliwe#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Sep 2008 01:02:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>A.Mason</dc:creator>
				<category><![CDATA[Para-Nauka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mason.org.pl/?p=126</guid>
		<description><![CDATA[Któż z&#160;nas nie marzył o&#160;tym, by móc podróżować w&#160;czasie? Udać się w&#160;przyszłość, a&#160;następnie wrócić? Iluż z&#160;nas jeszcze wierzy w&#160;możliwość takich podróży? Ja wierzę. Wy nie? Ja tak, a&#160;Eurekę odkryłem wczoraj wieczorem, w&#160;czasie przechadzki po Wrocławiu. Najśmieszniejsze, że fakt istnienia podróżników w&#160;czasie wcale nie jest przed nami ukrywany. Powiedziałbym nawet, że jest wręcz przeciwnie &#8211; dowody [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Któż z&nbsp;nas nie marzył o&nbsp;tym, by móc podróżować w&nbsp;czasie? Udać się w&nbsp;przyszłość, a&nbsp;następnie wrócić?</p>
<p>Iluż z&nbsp;nas jeszcze wierzy w&nbsp;możliwość takich podróży?</p>
<p>Ja wierzę.</p>
<p>Wy nie?</p>
<p>Ja tak, a&nbsp;Eurekę odkryłem wczoraj wieczorem, w&nbsp;czasie przechadzki po Wrocławiu.</p>
<p>Najśmieszniejsze, że fakt istnienia podróżników w&nbsp;czasie wcale nie jest przed nami ukrywany. Powiedziałbym nawet, że jest wręcz przeciwnie &ndash; dowody możemy znaleźć &quot;na ulicy&quot;, ale oczywiście nikt z&nbsp;nas nigdy się nie zastanowił nad tym&#8230; Najciemniej pod latarnią.</p>
<p>Pomyślcie trochę, rozejrzyjcie się&#8230;</p>
<p>Spójrzcie na powstające osiedle albo większy budynek w&nbsp;dużym mieście&#8230;</p>
<p>Dalej nic?</p>
<p>Nic a&nbsp;nic?</p>
<p>Nie domyślacie się?</p>
<p>Bo źle patrzycie. Zerknijcie nie na samą budowę czy robotników, ale na billboardy przed nimi&#8230;</p>
<p>Czy zastanawialiście się kiedykolwiek, jak można sfotografować obiekt, który jeszcze nie powstał?</p>
<p>Czy to, że na owych billboardach widnieją zdjęcia budynków, które jeszcze nie powstały, można wyjaśnić inaczej niż tym, że ktoś przeniósł się w przyszłość, sfotografował je i&nbsp;wrócił?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<img src="http://www.blog.mason.org.pl/?ak_action=api_record_view&id=126&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mason.org.pl/2008.09.19/126/amason_dowod-ze-podroze-w-czasie-sa-mozliwe/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pomyślcie za mnie</title>
		<link>http://www.blog.mason.org.pl/2007.03.25/35/amason_pomyslcie-za-mnie</link>
		<comments>http://www.blog.mason.org.pl/2007.03.25/35/amason_pomyslcie-za-mnie#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Mar 2007 12:53:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>A.Mason</dc:creator>
				<category><![CDATA[Para-Nauka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mason.org.pl/blog/2007.03.25/35/A.Mason_pomyslcie-za-mnie</guid>
		<description><![CDATA[No tak, człowiek kładzie się wieczorem spać w przeświadczeniu, że w nocy będzie zmiana czasu, więc sobie pośpi dłużej, a tymczasem keka! Nie dość, że w niedzielę! obudziłem się o 5 rano!, to jeszcze w okolicy dziewiątej zorientowałem się, że komputer sam, bez pytania zmienił czas! Niby dobrze, bo dzień będę miał jednak dłuższy niż [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No tak, człowiek kładzie się wieczorem spać w przeświadczeniu, że w nocy będzie zmiana czasu, więc sobie pośpi dłużej, a tymczasem keka! Nie dość, że w niedzielę! obudziłem się o 5 rano!, to jeszcze w okolicy dziewiątej zorientowałem się, że komputer sam, bez pytania zmienił czas!<a href='http://www.blog.mason.org.pl/wp-content/uploads/desktop.jpg' title='Tak wygląda mój dektop' target="_blank"><img src='http://www.blog.mason.org.pl/wp-content/uploads/desktop.miniatura.jpg' alt='Tak wygląda mój dektop' class="right" /></a></p>
<p>Niby dobrze, bo dzień będę miał jednak dłuższy niż to mnie się wydawało o poranku, ale wkurza, że komputer próbuje myśleć za mnie. Tak samo telefon, we wszystkich swoich komórkach musiałem zmieniać opcje, bo moje telefony lepiej wiedziały co chcę napisać. Grrr!</p>
<p>Jest takie stare polskie powiedzenie <i>&#8222;Jak chcesz, żeby coś zostało zrobione dobrze, to zrób to sam&#8221;</i>&#8230; Gdzie ja bym dziś był, gdybym polegał na programistach? (Hej! To jest pytanie retoryczne, nie musicie na nie odpowiadać w komentarzach!)</p>
<p>Wydawałoby się, że tak zaawansowany i stale rozwijany mechanizm jak WordPress nie powinien mieć wad (nie mylić wad z błędami). Okazuje się jednak, że ma, jedną. Pozwala na modularyzację (pluginy i skórki). Pomimo, że sam mechanizm budowany jest przez fachowców, o tyle plugin i skórkę może zrobić każdy. Co to znaczy? A to, że jeśli twórca skórki coś zepsuje, to objawiać się będzie błędnym działaniem całego mechanizmu.</p>
<p>Na szczęście na WordPress pojawiają się tylko sprawdzone skiny i pluginy. Niestety, sprawdzone głównie przez anglojęzycznych userów, czyli o skórkach dostosowanych do polskich realiów można zapomnieć, albo próbować szukać rodzynków mulitilengłydżowych.</p>
<p>W ostateczności, tak jak ja, można zabawić się w programistę i przekodować oraz przerobić to, co jest be.</p>
<p>Oczywiście, można zrobić tak jak ja, jeśli ma się odrobinę wiedzy, oraz udostępnione źródła. Niestety w przypadku innych programów (php także jest swego rodzaju programem) oraz sprzętu elektronicznego nie zawsze mamy taką możliwość. W dodatku jeśli zepsujemy coś w kodzie, zawsze możemy przywrócić zmiany (o ile zachowaliśmy źródła). Ze sprzętem sprawa ma się znacznie gorzej &#8211; jeden błąd może uszkodzić cały układ&#8230; I co wtedy?</p>
<p>Podziwiam ludzi takich jak Adam Cebula, którzy mają ogromną i wszechstronną wiedzę, jednak nawet oni przestają nadążać za tym wszystkim. Dwieście, czy trzysta lat temu ich inteligencja wystarczyłaby do &#8222;ogarnięcia świata&#8221;; dziś &#8211; zaledwie tylko jego części. I nie chodzi tu nawet o ukrywanie wiedzy przez ich właścicieli (niedostępne źródła, patenty), a o jej nadmiarowość, komplikację i, paradoksalnie, łatwość dostępu.</p>
<p>Jeśli ktoś chce posiąść wiedzę na dowolny temat, wystarczy, żeby udał się do biblioteki albo, co jest jeszcze prostsze, wyszukał ją w internecie. W przeszłości nie było takich możliwości, książek-poradników praktycznie nie było, albo były trudnodostępne, jedynym źródłem wiedzy była obserwacja, próby i błędy, oraz drugi człowiek.</p>
<p>Życie było prostsze i jeśli ktoś miał to w charakterze oraz zadał sobie odrobinę trudu i zdobył doświadczenie, to naprawdę nietrudno było mu zostać mędrcem. Wystarczy spojrzeć na Biblię. Co prawda pisana w zupełnie innym celu i może nie jest idealnym przykładem, ale jeśli potraktujemy ją jak poradnik &#8222;Jak żyć dobrze&#8221; , to rzeczywiście cennych (nazwijmy to &#8211; naukowych) porad, nie będzie tam zbyt wiele. A spójrzmy na jakikolwiek poradnik w rodzaju &#8222;Jak uwieść mężczyznę&#8221;&#8230; Zwykle napisany nie dłużej niż w trzy lata, a grubością wiele od Biblii nie odbiegający (no, fakt trochę przesadziłem).</p>
<p>Z pewnością, komplikacja życia jest w sporej części pozorna, ale jednak. Odpowiedzialne za to są elektronizacja, komputeryzacja, telefonizacja itp. Żeby móc telefonować, trzeba nauczyć się wciskać kilka przycisków. Banał, ale już wysłanie/odczytanie smsa przestaje być takie proste. Włączyć telewizor także nietrudno, ale obsłużyć pilota (te wszystkie przyciski) ewentualnie zaprogramować kanały dla ludzi starszych jest rzeczą niemal niemożliwą. A wideo, dvd itp.? A komputer? Ohoho! To już jest wyższa szkoła jazdy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span id="more-35"></span></p>
<p>Nic dziwnego, że uważamy, że społeczeństwo nam głupieje. Wiedzy do przyswojenia jest ogrom. A że bardzo łatwo ją znaleźć, od razu wychodzi, że człowiek nie umie tego, czy tamtego. Kiedyś dzieciakowi na pytanie o działanie aparatu wystarczyło odpowiedzieć, że otwiera się dziurka i obraz jest jak w lustrze, tylko zatrzymany na kliszy filmu. Dziś dzieciak wrzuci w Google, albo Wikipedię odpowiednie hasło i ma&#8230; A starzy wychodzą na głupów&#8230;</p>
<p>Oczywiście można, jeśli się nie wie, googlać, ale pewnej wiedzy ja na przykład już sobie nie przyswoję, a część którą mnie uczyli w szkole, zapomniałem. Dla takich ludzi jak ja internet jest zbawieniem &#8211; można grać inteligenta szybko korzystając z wyszukiwarki&#8230; Można też, posiadając niepełną wiedzę, przyłączyć się do nurtu &#8222;opensource&#8217;owego&#8221;, gdzie ludzie pracują wspólnie wykorzystując swoją wiedzę i wzajemnie poprawiają błędy, udoskonalając działanie programu. Człowiek wchodzi w społeczność i czuje się członkiem zespołu.</p>
<p>Open Source jest atakowane i wyśmiewanie. A przecież bawią się w nie tylko ci, którzy chcą, nie ma żadnego przymusu, z wyjątkiem zastrzeżenia, że jeśli już wejdziesz w społeczność albo korzystasz z jej źródeł, nie możesz sobie przywłaszczyć niczego. Z czyja krytyką się spotyka się Open Source? Głównie z ludzi, którzy uważają, że jak za coś zapłacą, to jest OK. Wykazujących postawę roszczeniową &#8211; <b>pomyślcie za mnie</b>, bo Wam za to płacę, a za co płacę, to moje. Co ciekawe nie przeszkadza im to korzystać z wyników pracy innych. A najgorsze, że jeśli tacy ludzie posiądą wiedzę, nie są w stanie się nią podzielić. Szczególnie często widać to w internecie &#8211; &#8222;Use Google Luke&#8221;. Pech chce, że żeby znaleźć coś w Google, trzeba umieć szukać, albo wiedzieć, czego szukać. Ale po co ułatwiać życie innym, choćby dając wskazówkę czego szukać?</p>
<p>Nie myślcie za mnie, pomyślcie za siebie, bo kiedyś może się zdarzyć tak, że zapłacicie komuś za zrobienie HALa, który pomyśli za Was&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<img src="http://www.blog.mason.org.pl/?ak_action=api_record_view&id=35&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mason.org.pl/2007.03.25/35/amason_pomyslcie-za-mnie/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Homo technokratus</title>
		<link>http://www.blog.mason.org.pl/2007.03.24/29/amason_komorka-nokia-telefon-technokrata</link>
		<comments>http://www.blog.mason.org.pl/2007.03.24/29/amason_komorka-nokia-telefon-technokrata#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Mar 2007 17:05:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>A.Mason</dc:creator>
				<category><![CDATA[Para-Nauka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mason.org.pl/blog/2007.03.24/29/A.Mason_komorka-nokia-telefon-technokrata</guid>
		<description><![CDATA[Po ostatnim wpisie w blogu napisał do mnie na gg Lafcadio: blog w kieszeni, gg w kieszeni faktycznie, mało kto dzisiaj korzysta telefonu do dzwonienia :D I faktycznie, odkąd kupiłem sobie nową Nokię, aby móc się łączyć z internetem, chyba jedynym, do czego mi ona nie służy, to dzwonienie! bo od tego mam starą Motorolę&#8230; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po ostatnim wpisie w blogu napisał do mnie na gg Lafcadio:</p>
<blockquote><p>blog w kieszeni, gg w kieszeni<br />
faktycznie, mało kto dzisiaj korzysta telefonu do dzwonienia :D</p></blockquote>
<p>I faktycznie, odkąd kupiłem sobie nową Nokię, aby móc się łączyć z internetem, chyba jedynym, do czego mi ona nie służy, to dzwonienie! bo od tego mam starą Motorolę&#8230;</p>
<p>Oto do czego służy mi telefon (kolejność nieprzypadkowa):</p>
<ol>
<li>Komunikator gg/tlen/jabber/icq;</li>
<li>Przeglądanie stron www (podkreślam &#8211; www, a nie wap);</li>
<li>Program pocztowy;</li>
<li>Odtwarzacz muzyki mp3;</li>
<li>Aparat fotograficzny;</li>
<li>Automat do gier;</li>
<li>Kamera wideo;</li>
<li>Odtwarzacz filmików avi/mp4/3gp;</li>
<li>Dyktafon;</li>
<li>Telefon.</li>
</ol>
<p>Jeszcze dwadzieścia lat temu takie możliwości były czystą fantastyką, dziś marzenia stały się rzeczywistością.<br />
Co dalej? Czyje prognozy się sprawdzą?<br />
Lema, Dicka, Zajdla, a może jednak Orwella, albo Swifta? :-O</p>
<img src="http://www.blog.mason.org.pl/?ak_action=api_record_view&id=29&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mason.org.pl/2007.03.24/29/amason_komorka-nokia-telefon-technokrata/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

