Autor: A.Mason | sobota, 24 marca 2007 - 17:28
Kategoria: Publicystyka

Nie mogłem się powstrzmać i musiałem sprawdzić, jak będzie wyglądać wpis zrobiony z komórki…
No i jest git, będę miał bloga w kieszeni!

 

 

Komentarze są własnością ich autorów.
Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.
W przypadku zauważenia jakiegoś uchybienia,
prosimy o kontakt z administratorami strony.
Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał RSS 2.0.
Możesz przeskoczyć na koniec strony i napisać odpowiedź.

4 komentarze

sobota, 24 marca 2007 @ 18:52

Blogu, Blogu! Tyś de best!
Póki jam tu jeszcze jest.
Choć w kieszeni mojej siędziesz,
Tak jak Lenin – wieczny będziesz!

Napisany przez A.Mason
sobota, 24 marca 2007 @ 18:19

Taaa… Tylko czego nikt nie pyta bloga o zdanie?!
Zostałem blogiem kieszeniowym!!
Będę Cię prześladował z Zaświatów Blogaskowych, i będziesz miał za swoje, o!

Napisany przez Twoj Blog
sobota, 24 marca 2007 @ 18:20

Umarłem z rozpaczy, jakbyś się nie domyślił.
Blog kieszeniowy… chlip…

Napisany przez Twoj Blog
sobota, 24 marca 2007 @ 18:56

Oj, wzruszyłem się. Jak Lenin w kieszeni… to prawie jak ta cytrynka Wędrowyczowska (a co, blog też oczytany jest ;P)

Napisany przez Twoj Blog
Odpowiedz